Dlaczego pełna równość płci zajmie nam jeszcze ponad 160 lat?
Raport Gender Snapshot 2026, opublikowany przez UN Women i UN DESA, wskazuje, że przy obecnym tempie zmian pełna równość płci zostanie osiągnięta dopiero w 2197 roku — ponad 160 lat po deklarowanym terminie Agendy 2030.

2197, nie 2030: długa droga do równości płci
Dla społeczności LGBTQ+ i osób migrujących w Polsce te liczby nie są abstrakcją: opisują mechanizmy cofania się finansowania i uprawnień, które bezpośrednio ograniczają dostęp do ochrony i wsparcia.
Cofnięcie finansowania — twarde liczby
Między 2023 a 2024 rokiem finansowanie równości płci spadło o 13%, a środki dla organizacji kobiecych — o 28%. To najniższy poziom od 2021 roku. Co trzeci rządowy mechanizm ds. równości płci stracił część instytucjonalnych uprawnień w ciągu ostatnich dwóch lat, a około co czwartemu okrojono budżet operacyjny. Niemal co dziesiąty mechanizm utracił kontrolę nad własnym budżetem.
42% agend ONZ raportuje osłabienie działań na rzecz równości płci. W 54 krajach udział kobiet w parlamencie zmalał między 2020 a 2026 rokiem. Sześć na siedem państw świata kierują mężczyźni. Podczas kampanii wyborczych 8 na 10 kobiet kandydujących do parlamentu oraz 6 na 10 osób kandydujących do samorządów doświadcza przemocy psychicznej, seksualnej, ekonomicznej lub fizycznej. Blisko 9 na 10 ministrów obrony i ponad 8 na 10 ministrów finansów to mężczyźni.
Kto odczuwa to pierwszy w Polsce
Globalne dane nie rozbijają się na płeć, status migracyjny i tożsamość, ale lokalnie te osie nakładają się na siebie. Spadek finansowania o 28% oznacza realnie: mniej poradni, krótsze linie pomocowe, ograniczone interwencje prawne. Tam, gdzie zasoby i tak były szczupłe, cięcia uderzają najpierw w osoby na przecięciu wielu nierówności — kobiety migrantki, osoby transpłciowe, uchodźczynie ze społeczności LGBTQ+.
W wymiarze sprawiedliwości kobiety stanowią 29% prokuratorów w sprawach o przemoc ze względu na płeć i dyskryminację. Spośród 175 prezesów sądów najwyższych na świecie zaledwie 31 to kobiety. Skład osobowy organów wpływa na to, czyje sprawy są traktowane poważnie — lokalnie i globalnie.
Sima Bahous, dyrektorka wykonawcza UN Women, ujmuje to wprost: „Równość nie może być osiągnięta bez równego dostępu do władzy — bo równość bez władzy nie jest równością". To dotyczy też instytucji wsparcia w Polsce: bez finansowania i uprawnień prawa zostają na papierze.
Co sprawdzić i zrobić teraz
Sprawdź, czy Twoja organizacja pomocowa raportuje dane w rozbiciu na płeć, status pobytowy i tożsamość. Brak tych danych oznacza, że problem nie jest śledzony — a więc nie może być adresowany.
Monitoruj budżety polskich instytucji równościowych. Lokalne cięcia przekładają się na utratę uprawnień, nie tylko na mniejsze kwoty. Zapytaj źródłowo, które programy zostały ograniczone.
Zwróć uwagę na obsadę stanowisk decyzyjnych w urzędach, sądach i policji, z którymi masz do czynienia. Płeć i doświadczenie osób decyzyjnych wpływają na to, czy Twoja sprawa zostanie potraktowana poważnie.
Jeśli doświadczasz przemocy ze względu na płeć lub tożsamość, złóż zawiadomienie i zażądaj, by protokół uwzględniał te przesłanki. Tylko tak Twoja sprawa trafi do statystyk i wymusi realną reakcję systemu.
Pamiętaj: dane globalne to nie prognoza — to wynik wyborów politycznych. Można je odwrócić, o ile staną się widoczne.