Solidarność ponad stanami: aktywiści LGBTQ+ wspierają walkę o prawa wyborcze na Florydzie
Według portalu Insider NJ, 13 sierpnia w Asbury Park w stanie New Jersey odbył się phone bank — zorganizowana akcja telefoniczna do wyborców — pod hasłem „From Asbury Park to Wilton Manors With Love".

Działacze LGBTQ+ z New Jersey i Florydy łączą siły w obronie praw wyborczych
W spotkaniu uczestniczyli lokalni działacze i wolontariusze, którzy wspierali Elijah Manleya, otwarcie queerowego kandydata do 20. okręgu kongresowego Florydy. Źródło podkreśla, że inicjatywa miała zbudować solidarność ponad stanami w obronie praw wyborczych i historycznie czarnych okręgów wyborczych w USA.
Przebieg akcji
W lokalu MacroBites wolontariusze dzwonili do mieszkańców Florydy, namawiając ich do udziału w wyborach i do poparcia Manleya. Organizatorzy przedstawili wydarzenie jako wyraz ponadstanowej współpracy. Asbury Park i Wilton Manors to dwa duże ośrodki społeczności LGBTQ+ — pierwszy na wybrzeżu New Jersey, drugi na Florydzie — które w kampanii połączyły zasoby, kontakty i bazy wolontariuszy. Według źródła kluczowi organizatorzy wskazywali na wspólny mianownik obu społeczności: obronę praw obywatelskich, dostęp do głosowania i reprezentację mniejszości w Kongresie.
Dlaczego okręg 20. budzi emocje
Manley ubiega się o mandat w nowo wytyczonym 20. okręgu kongresowym Florydy, zaliczanym do historycznie czarnych dystryktów wyborczych. Według źródła działacze wskazywali na ograniczenia Voting Rights Act — federalnej ustawy o prawach wyborczych z 1965 roku — wprowadzone orzeczeniami Sądu Najwyższego USA. Podkreślali ryzyko wymazania okręgów, w których większość stanowią mniejszości, oraz związek tej sytuacji z prawami wszystkich marginalizowanych grup, w tym osób LGBTQ+. W przekazie organizatorów ochrona czarnej reprezentacji w Kongresie jest nierozłącznie powiązana z obroną praw społeczności queerowej. Sam Manley, jak podaje źródło, w kampanii akcentuje obronę praw obywatelskich, dostęp do głosowania i reprezentację pracujących rodzin w południowej Florydzie.
Znaczenie dla odbiorcy w Polsce
Sprawa ma charakter czysto amerykański. Dotyczy rywalizacji o mandat w Kongresie USA i tamtejszego prawa wyborczego. Nie pociąga za sobą żadnych terminów, wniosków ani czynności urzędowych po stronie polskiego czytelnika. Warto ją jednak odnotować jako przykład transgranicznego modelu współpracy dwóch społeczności LGBTQ+ wokół obrony praw mniejszości. W polskich realiach analogiczne działania koordynują organizacje społeczeństwa obywatelskiego i samorządy lokalne, nie zaś jednorazowe akcje ponadnarodowe. To właśnie te struktury pozostają pierwszym punktem kontaktu, gdy prawa społeczności są zagrożone — i one wyznaczają praktyczny horyzont każdej lokalnej interwencji.