otwartyparasol

Razem budujemy bezpieczną i otwartą przestrzeń

Wiadomość

Dyskryminacja w dostępie do in vitro: dlaczego samotne kobiety i pary jednopłciowe tracą swoje prawa

Rzecznik Praw Obywatelskich zaapelował do minister zdrowia o pilne rozpoczęcie prac nad zmianą ustawy o leczeniu niepłodności z 2015 r.

Dyskryminacja w dostępie do in vitro: dlaczego samotne kobiety i pary jednopłciowe tracą swoje prawa

Chodzi o samotne kobiety, które mają zamrożone zarodki, ale obecne przepisy blokują im dostęp do procedury — nawet jeśli zarodki zdeponowały jeszcze przed wejściem ustawy w życie. Sprawa dotyczy bezpośrednio też par jednopłciowych: ustawa wyklucza z leczenia każdego, kto nie jest małżeństwem ani nie pozostaje „we wspólnym pożyciu" w rozumieniu urzędnika.

Co dokładnie blokuje ustawa

Ustawa z 25 czerwca 2015 r. pozwala korzystać z zapłodnienia pozaustrojowego wyłącznie małżeństwom i parom pozostającym we wspólnym pożyciu. Oboje partnerzy muszą podpisać wymagane dokumenty i złożyć oświadczenia. Leczenie można rozpocząć po co najmniej 12 miesiącach nieskutecznego stosowania innych metod terapii niepłodności.

Regulacja z 2015 r. objęła kobiety, które wcześniej — na starych zasadach — zdeponowały zarodki. W efekcie straciły prawo do ukończenia rozpoczętej procedury. Trybunał Konstytucyjny w 2018 r. wydał postanowienie sygnalizacyjne, wskazując na wątpliwości co do tych przepisów. Zalecenia TK nie zostały wdrożone do dziś.

Dwie drogi zmian — ale żadna nie jest pewna

RPO przedstawił minister zdrowia dwa warianty rozwiązania. Pierwszy: umożliwić samotnej kobiecie skorzystanie z własnych zarodków po uzyskaniu zgody sądu. Drugi: przygotowanie nowych przepisów, które kompleksowo uregulują kwestię dostępu do wspomaganej prokreacji.

Oba warianty wymagają decyzji politycznej. Rządowy program refundacji in vitro, który działa od 2024 r., obejmuje wyłącznie pary — samotne kobiety i pary jednopłciowe nie kwalifikują się do programu.

Nowe przepisy antydyskryminacyjne — szerszy kontekst

Od 5 listopada 2026 r. zaczną obowiązywać zmiany w Kodeksie pracy dotyczące mobbingu i dyskryminacji. Nowelizacja m.in. rozszerza definicję dyskryminacji o dyskryminację przez skojarzenie i przez założenie. Ta druga dotyczy sytuacji, gdy pracownika traktuje się gorzej ze względu na cechę, którą mu się mylnie przypisuje — na przykład orientację seksualną.

Dla społeczności LGBTQ+ w Polsce to zmiana o wymiarze praktycznym: wreszcie pojawi się przepis wprost odnoszący się do mechanizmu, który dotąd trzeba było udowadniać na własną rękę.

Co zrobić teraz

Jeśli masz zamrożone zarodki jako samotna osoba: sprawdź, kiedy dokładnie je zdeponowałaś. Jeśli przed wejściem ustawy w życie w 2015 r., RPO rekomenduje drogę sądową — złóż wniosek o zgodę na wykorzystanie zarodków. Przygotuj dokumentację medyczną potwierdzającą datę depozytu i fakt prowadzenia leczenia niepłodności.

Jeśli jesteś w parze jednopłciowej: obecna ustawa nie przewiduje dla ciebie żadnej ścieżki dostępu do refundowanego in vitro ani procedur wspomaganej prokreacji w publicznych klinikach. Monitoruj prace legislacyjne po apelu RPO — zmiana ustawy mogłaby otworzyć drogę nie tylko samotnym kobietom, ale też poszerzyć katalog osób uprawnionych.

W pracy: od listopada 2026 r. pracodawcy zatrudniający co najmniej 10 osób będą musieli wdrożyć politykę antymobbingową. Jeśli doświadczasz dyskryminacji ze względu na orientację lub tożsamość płciową, nowe przepisy dają ci szerszą podstawę prawną — również wtedy, gdy dyskryminacja wynika z założenia, a nie z twoich deklaracji.